134. Szczeciński Kalendarz Biegowy na lipiec – to gdzie biegamy?

Dobra. Słuchajcie – chcąc nie chcąc połowa roku już za nami i przedwczoraj zaczął się lipiec.

A skoro lipiec – to czas na lipcowy SZCZECIŃSKI KALENDARZ BIEGOWY. To gdzie biegamy?

1, 8, 15, 22, 29 lipca, tradycyjnie o 19:00

i tradycyjnie przy fontannie pod urzędem miasta Szczecina odbędzie się Wieczorne Bieganie w Szczecinie. Czy wiecie, że profil Wieczornego Biegania ma już na facebooku prawie 3000 fanów? Wiecie. To powiedzcie mi proszę, gdzie ci wszyscy ludzie spędzają wtorkowe wieczory? Następnym razem widzę was wszystkich na bieganiu!

5 lipca o 12:00 w Łobzie

Można będzie pobiec w Łobeskiej Dziesiątce.Oprócz biegu głównego ulicami miasta odbędzie się również bieg rodzinny (minimum dwie osoby – rodzic z dzieckiem). Szczerze? Nigdy nawet nie byłem w Łobzie, więc totalnie nie wiem na co się nastawiać, szczególnie, że wydarzenie jest bardzo słabo reprezentowane w Internecie. Ale jeśli macie wolne dwadzieścia złotych i macie ochotę na medal (otrzyma go pierwszych 120 osób na mecie) to wpadajcie!

6 lipca o 9:00 rusza totalny HARDKOR.

Na Wałach Chrobrego, w Odrze – tak, w rzece Odrze rozpocznie się Triathlon Szczecin. Ponad 500 śmiałkiń i śmiałków szarpnie się na trasę, podczas której trzeba będzie przepłynąć 950 metrów w rzece, przejechać 45 km rowerem a to wszystko zakończy 10,55 kilometrów biegu.

triathlon szczecin zdjęcia

aaa takie tam z triathlonu. Który to ja? Żaden – nie umiem pływać. Ale triathlonistom zazdroszczę.

A ponad 100 osób podejmie się pokonać trasę DWA RAZY DŁUŻSZĄ. Rozumiecie to? 2 kilometry w wodzie, 90 na rowerze i półmaraton na nogach. Ja nie rozumiem jak to jest możliwe, ale podziwiam i szanuję.

Dla mnie będzie to największe sportowe wydarzenie roku 2014 w Szczecinie. Szczegóły? TUTAJ i TU.

12 lipca o 12:00 można pojawić się w Koszalinie

Wprawdzie nie jest to Szczecin, ale może ktoś będzie miał ochotę na mały wypad do Koszalina – chętni na taką sobotnią wycieczkę mogą wziąć udział w biegu Kurs na Chełmską – na 5 lub 10 kilometrów. Trasa wiodąca dookoła Góry Chełmskiej jest dosć wymagająca – sporo na niej podbiegów, ale organizatorzy, wyznaczając 90 minutowy czas na ukończenie krótszej wersji biegu (5 kilometrów – jedno okrążenie) umożliwili ukończenie nawet tym mniej wytrenowanym zawodnikom – w takim czasie trasę można przejść szybkim krokiem – nie trzeba nawet biec.

A – bym zapomniał – chociaż bieg jest darmowy, to dla każdego kto ukończy go w wymaganym czasie przewidziane są medale i koszulki, dla najlepszych będą również puchary a na koniec rozlosowane zostaną nagrody. Szczegóły znajdziecie na facebooku i stronie organizatora.

A jeśli nie macie ochoty jechać do Koszalina – to nawet lepiej, bo będziecie mogli pobiegać na miejscu, w Szczecinie a przy okazji wesprzeć nieco szczytny cel. 

12 lipca o 12:00 na szczecińskiej Arkonce rusza RAZ 25h RUN

Będzie to impreza nietypowa. Po pierwsze – potrwa 25 godzin, od południa w sobotę aż do 13 w niedzielę. Uczestnicy będą musieli przebiec minimum 3 okrążenia (5 kilometrów) dookoła Arkonki.

Po drugie – na mecie za każdy przebiegnięty kilometr trzeba będzie zapłacić. Nie wierszykiem czy zrobieniem 20 pompek – żywą gotówką. Nie zasili ona jednak żadnego prywatnego konta ani nie zostanie przeznaczona na rachunek za lunch w restauracji Sowa i Przyjaciele – pozyskane pieniądze trafią na szczytny cel – zasilą konto Zachodniopomorskiego Hospicjum dla Dzieci i Dorosłych.

A po trzecie – na trasie biegu przez cały czas, przez 25 godzi będą znajdować się biegacze. Pomoże w tym rejestracja chętnych na poszczególne godziny startu oraz fakt, że jeśli w pewnym momencie nie będzie akurat chętnych – biegać będzie główny organizator. Nie dajcie mu się przemęczać – zarejestrujcie się już dziś. Limit to tylko 200 osób!

pieniądze w kieszeni euro bieg raz 25h

mam nadzieję, że na bieg przyjdziecie przygotowani – warto przebiec więcej kilometrów – tym razem nie tylko dla siebie ale i dla innych. 

Jeśli zdecydujecie się na przebiegnięcie 5 kilometrów (minimalny dystans) – na konto hospicjum trafi 20 zł. A jeśli ktoś pobiegnie dłużej? Sky is the limitZabierzcie grube banknoty, bo cel jest szczytny a z bilonem w kieszeni ciężko będzie się biegało.

Więcej na temat biegu, opłat i organizacji znajdziecie w REGULAMINIE.

Po 25 godzinnym bieganiu czas na trochę odpoczynku, skorzystajcie, bo za chwile trzeba się będzie napracować.

26 lipca o 12:00 będzie okazja aby zamienić się w Herkulesa 

Nie będzie to niestety związane z wizytą w antycznej Grecji. Miejscówka będzie nieco bardziej egzotyczna, gdyż Bieg Herkulesa odbędzie się w Koszalinie. Na współczesnych herosów czeka 6 kilometrowa trasa, na której przyjdzie im się zmierzyć z 12 przeszkodami. Jakimi? Od wbiegnięcia do wody po pas i pokonania w niej 100 metrów, przez zjazd z górki na własnym siedzeniu (mam na myśli DUPĘ!) aż do ostatniej przeszkody, gdzie… Zresztą, nie będę zdradzał zbyt wielu szczegółów. Sprawdźcie je sami na stronie organizatora. Bieg herkulesa na pewno będzie ciekawą alternatywą dla tradycyjnych zawodów.

Ci, którzy mimo wszystko wybierają „klasyczne” bieganie, mogą

26 lipca o 11:00 wziąć udział w biegu „Ku Słońcu” w Dźwirzynie, niedaleko Kołobrzegu. 

Do przebiegnięcia będzie 10 kilometrów, z czego około 4 po plaży a pozostałe po asfaltowej drodze między Dźwirzynem a Grzybowem. Będzie plaża, będą medale i koszulki a start kosztuje tylko 20 zł. czego chcieć więcej? Pamiętajcie, na plaży fajnie jest !

Uwaga – może być gorąco. Po szczegóły zapraszam na stronę Centrum Sportu i Rekreacji w Dźwirzynie.

również 26 lipca w Moryniu, o godzinie dziesiątej

Startuje bieg dookoła jeziora Morycko. Do zrobienia będzie około 12 kilometrów, z czego połowa po asfalcie a połowa po drodze utwardzonej. Wg. mnie organizatorzy przesadzili nieco z opłatą startową – wprawdzie do 25 lipca można się zapisać za 20 złotych, ale ci, krórzy chcieli by dołączyć w dniu zawodów będą musieli zapłacić aż pół stówy. Podobno w biegu ma brać udział Beata Sadowska, która wprawdzie jest dużo mniej znana niż autor jestesmyfajni.pl ale zawsze to jakaś dodatkowa atrakcja ;) A po szczegóły zapraszam was TUTAJ.

I to już wszystkie biegi w Szczecinie i w okolicach w lipcu 2014. Wydaje się, że każdy powinien znaleźć w tym miesiącu coś dla siebie. Mam nadzieję, że dopisze pogoda i będzie można w końcu wygrzać się nieco na trasach zawodów – w końcu po to jest lato aby było gorąco a najlepszą opaleniznę łapie się w biegu. 

PS: jeśli wiecie o jakimś biegu o którym nie napisałem – dajcie znać w komentarzach. Uzupełnię listę.

4 komentarze na temat “134. Szczeciński Kalendarz Biegowy na lipiec – to gdzie biegamy?

      • dzięki @KD ;) o biegu czytałem ale jakoś celowo nie wrzuciłem go na listę – dlaczego? Bo nie wiem czemu ale zawsze umiejscawiałem sobie Wałcz w Wielkopolsce ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.