204. Czy kosmonauci marzą o szczecińskich biegach? [Szczeciński Kalendarz Biegowy]

Z dziennika komandora Międzynarodowej Stacji Kosmicznej Iwana Iwanowicza.

# Dzień 264

Zaczynam być naprawdę zmęczony tą robotą. Dla ludzi tam na ziemi, życie komandora na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej może się wydawać mlekiem i miodem płynące, ale chyba nie widzieli jak mleko odlatuje w dowolnym kierunku a miód unosi się z dyspensera i wpada ci do dziurki od nosa. A przy okazji – po dziurki w nosie mam już tego lewitowania. Ach, gdyby człowiek mógł wrócić na chwilę na Ziemie, poczuć pod stiopami asfalt, albo nawet zwyczajne ziemskie błoto, które nie ulatuje jak głupie w górę, tylko trzyma się ziemi, tak jak natura kazała. Daa, gdybym tylko mógł wrócić na chwilę na naszą planetę i wziąć udział w którejś z biegowych imprez w Szczecinie… Bo to chyba najwyższa pora, aby właśnie teraz, z kosmicznej przestrzeni przestawić…

Szczeciński Kalendarz Biegowy na luty 2015

Dziś rano jeden z komputerów stacji zaczął strugać duraka. Strasznie to wszystko denerwowało malchikov z Ameryki, bo nie dało się na tym przeglądać facebooka, tylko Twitter się otwierał. Japończyk porozkręcał wszystko w pizdu, ale problemu nie znalazł. Musiałem w końcu ja zabarć się za problem, który udało się rozwiązać dwoma celnymi ciosami młotka. Jednak co ruskie, to się nie psuje!

Ale zaraz, zaraz, co to ja miałem gawarit… No właśnie. Gdybym tylko mógł wrócić w lutym na ziemię to zapewne wybrał bym się na:

3, 10, 17 i 24 lutego – Wieczorne Bieganie w Szczecinie o 19:00

Podczas gdy ja męczę się tu, w przestrzeni kosmicznej, to gdzieś daleko pode mną, w Szczecinie, przy fontannie pod urzędem miejskim co tydzień spotykają się biegacze, aby wspólnie pokonać około 10 kilometrową trasę. Podobno Felix Baumgartner skacząc z przestrzeni kosmicznej chciał wylądować na Jasnych Błoniach i wziać “z biegu” udział w Wieczornym Bieganiu, ale zniosło go i wylądował na pustyni. Słyszałem, że był niepocieszony! Tempo biegu jest indywidualne, więc może i ja dam radę gdy już wrócę na niebieską planetę? Gdyby łapało mi tu wifi, to mógłbym sprawdzić facebookowy fanpejdź. A tak nie mogę, bo Jankesi znowu rozregulowali komputer pokładowy. Gdzie ja widziałem ten latający młotek?

8 lutego o 11:00 ruszy kolejny bieg Grand Prix Szczecina Maratończyk Team

Poprzednia, czwarta edycja miała iście nieziemską oprawę (nieziemską, a to mi się udało) – wszystko dzięki biegaczom, którzy postanowili dopełnić karnawałowej tradycji i wystartowali w przebraniach. Byli księża, byli więźniowie, byli przedstawiciele owadów i zwierząt.. Nie było żadnych astronautów – głównie dlatego, że w naszej, pozaziemskiej branży spacer oznacza chwilę latania dookoła stacji, wymachując przy tym rękoma i nogami. A jeśli taka jest kosmiczna definicja spaceru, to jak wyglądało by bieganie? Aż strach pomyśleć. Nawet się nad tym nie zastanawiam, szczególnie, że jakiś czas temu skończyła się wódka, sake przywiezionego przez Japończyka nie da się pić a najbliższy monopol, albo chociaż stacja benzynowa jest ponad 400 kilometrów w dół. Mógłbym naturalnie kupić samogon od kosmitów, ale oni strasznie zdziera…. A przepraszam, miałem o tym nie pisać. Naturalnie nie ma żadnych kosmitów ani żadnego samogonu.

biegamy i jestesmyfajni szczecinski kalendarz biegowy

tak to prawda, gdy biegasz zawsze ktoś patrzy. I zazdrości

Ci,. którzy wolą inne klimaty, mogą tego samego dnia wybrać się do Puszczy Bukowej (stąd w ogóle jej nie widać, ale podobno jest ogromna) na..

Przerywamy ten dziennik aby nadać specjalne wiadomości : zgodnie z uwagą pozostawioną na facebooku – poprawiam – bieg Kortza w lutym jest tylko 22. Dzięki :)!

Bieg Kortza –  22 lutego o 11:00

Ten bieg jest bardziej tajemniczy niż archiwa KGB (próżno szukać aktualnych materiałów o najbliższych startach), startują w nim ludzie twardsi niż Władimir Putin a mimo tego co edycję przyciąga do siebie kolejnych biegaczy. Czy to klimat? Może ta wymagająca trasa? Nie mam pojęcia. Wiem tylko, że każda odsłona biegu przyciąga super biegaczy i wywołuje mnóstwo uśmiechu na twarzach. A gdybym już na upartego miał szukać w sieci czegokolwiek na temat biegu, zajrzał bym na stronę organizatora. Albo na facebooka. Udachi Towarzysze! A, i nie zapomnijcie, że 22 lutego odbędzie się kolejny “Kortz”. To dwa biegi w jednym miesiącu, pojemajut?

 

jestesmyfajni kosmiczne gołębie

Miałem małą przerwę w pisaniu, ale musiałem opuścić stację. Kosmiczne gołębie znowu obsrały system kamer. Co, że w kosmosie nie ma gołębi? Tak wam się tylko wydaje, te skurczybyki są wszędzie. W wielu miejscach stacji zainstalowaliśmy kolce, które mają odstraszać te srające potwory, ale ostatnio jeden z Amerykanów się na nie nadział i ledwo dociągnęliśmy go do śluzy powietrznej. Gdy już złapał tlen w płuca dyszał, jakby właśnie ukończył sprint na 100 metrów. W basenie. Z dwoma kulami u nogi.

Mi właściwie dosyć już tego pisania na jeden dzień, dlatego dowiecie się już tylko o tym, że..

15 lutego o 11:00 odbędzie się 5 bieg z serii Grand Prix City Trial

W górę i w dół, w górę i w dół, i znowu, w górę i w dół. Tak latał mój obiad, gdy niechcący wypuściłem go z hermetycznej tacy i tak samo biegną biegacze, którzy zdecydują się na udział w biegu Grand Prix City Trial. Ta seria biegów, po części dzięki medialnemu wsparcia, mi.in radiowej Trójki, ale przede wszystkim dzięki super pozytywnemu klimatowi zyskuje coraz więcej zwolenników (a przynajmniej tak czytałem).

Jeśli planujecie dowiedzieć się więcej: dla tych, którym Internet chwyta lepiej niż tutaj, na ISS polecam stronę organizatora oraz facebooka.

I to już koniec, nie ma już nic, jak śpiewał mój współtowarzysz niedoli, tutaj na górze, gdy podczas kosmicznego spaceru poniosło go nieco za daleko i zerwał się z liny mocującej go do stacji. Na szczęście złapaliśmy nieboraka, ale strachu to on się najadł.

Korzystajcie więc z faktu, że tam w dole, na Ziemi takie przygody Wam nie grożą i odpowiednio wykorzystajcie wolny czas w weekendy – najlepiej na bieganie. Bo gdy spojrzycie w górę, przypomnicie sobie o mnie, Iwanie Iwanowiczu, Międzynarodowej Stacji Kosmicznej komandorze , który biegać chce – a nie może!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.