66. Trzecie Biegowe Grand Prix Szczecina – biegamy i jestesmyfajni (i piszemy wiersze)

grand prix szczecina hit
grand prix szczecina hit

Niechaj słucha miasto, niech posłucha wieś

o pewnym bohaterze zaśpiewam wam pieśń.

Relacja moja, choć nie trzyma się kupy

będzie tak mocarna, że urwie Wam dupy !

Więc czytajcie uważnie, bo wnet się zaczyna

Pieśń o Jacku i Grand Prix Szczecina..

(słuchajcie tak mniej więcej od 40 sekundy – taką właśnie melodię powinna mieć moja pieśń)

W niedzielny poranek zerwał się dość wcześnie

Tak, że miskę płatków spożywał wręcz we śnie

Odwiedzę kibelek” – myśl naszła go taka

By mnie oprócz czasu nie goniła sraka„.

biegacz się osrał

przezorny zawsze wypróżniony ubezpieczony

I już Arkonka szczęśliwie go wita

Numer szybko pobrał i założył chipa.

I chociaż na dworze dnia tego piździło

To każdemu na miejscu już wesoło było.

grand prix szczecina jestesmyfajni

potwierdzam, jeszcze wtedy BYŁO mi wesoło

Nadszedł czas rozgrzewki – bierze udział weń

Nawet nasz bohater, choć to straszny leń.

Wtem staje i myśli srogo przerażony

Że jeszcze nie pobiegł a już jest zmęczony.

jedni się rozgrzewają - ja robię zdjęcia grand prix szczecina

inni się rozgrzewają – ja robię zdjęcia

Wtem strzał! i ruszyli swym szaleńczym tempem

Setek stóp po lesie niesie się już tętent

I nawet wróżka Luna nie da rady poznać

co Jacek właśnie myśli „Ech – mogłem się rozgrzać..”

grand prix szczecin run expert jestesmyfajni

na tym zdjęciu (całkiem przypadkiem)  – jestem. I nawet macham. Wtedy jeszcze mogłem machać.

Przebiec 5 kilometrów  to wyczyn nie lada

Choć go nogi nie niosą – stanąć nie wypada.

I gdy mija metę – to dzielny ten człowiek

Zamiast swój czas ganić – cieszy się że dobiegł.

grand prix szczecina jestesmyfajni na mecie

olej wyniki – rób przysiady metr przed metą

Na mecie jeszcze nagród losowanie

choć kto inny (jak zwykle;)) fanty dziś dostanie.

Nie będzie Buff chusty ani butów Puma

Pozostanie za to z dobiegnięcia duma!

…Oraz naturalnie straszny ból pleców:)

III Biegowe Grand Prix Szczecina Run Expert postanowiłem uczcić krótką pieśnią mego własnego autorstwa (podobało się ?). Całe szczęście, że moja Pani od polskiego nie ma okazji jej przeczytać – na pewno „1” na kartce było by okraszone komentarzem:

I to właśnie idealna definicja ubogich rymów Częstochowskich!

Tak więc – ja mam szczęście, że ona tego nie czyta;

A Wy – szykujcie formę na kolejną, czwartą już edycję Grand Prix Szczecina.

To już 19 stycznia 2014.

I niech ktośmi powie, że czas nie zapier*ala !

Może Ci się również spodoba

3 komentarze

  1. szyba pisze:

    Cudna piosenka :)

  1. 4 stycznia, 2014

    […] ludzi spotkacie na trasie Grand Prix Szczecina Run Expert […]

  2. 19 stycznia, 2014

    […] mlaskało pod stopami. Dla tych, którzy jednak chcieli by o niej poczytać – polecam wam TO, TO i jeszcze TO […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: