179. Dieta? Nie, to Dobre Nawyki Żywieniowe

Od kiedy udało mi się wprowadzić w swoim życiu zmiany, dzięki którym schudłem, nabrałem formy i zmieniłem zupełnie swój sposób odżywiania jest jedno pytanie, które słyszę bardzo często a którego bardzo nie lubię.

Brzmi ono:

Jak tam twoja dieta?

Spoko stary, dzięki, dieta daje radę, poza tym, że JA WCALE NIE JESTEM NA ŻADNEJ DIECIE!

dieta cud najskuteczniejsza

tak, jestem na diecie..

Co z tą dietą?

Diety odchudzające wbrew temu, co będą starały się Wam wmówić wasze babcie, mamy oraz Życie Na Gorąco są dobre. Właściwie stosowana dieta odchudzająca pozwala zrzucić nadliczbowe kilogramy i nie nabawić się przy okazji problemów ze zdrowiem.

Dziś nie chcę jednak pisać o dietach a o tym, co następuje po nich.

Sytuacja wygląda tak. Udało Wam się schudnąć (super!), garderoba już wymieniona (trzeba było kupić wszystkie ubrania o kilka rozmiarów mniejsze), znajomi podziwiają, gratulują i zazdroszczą, a Wy? Myślicie tylko o jednym: kiedy w końcu będziecie mogli wywalić z menu te cholerne dietetyczne posiłki i przyszykować sobie porządną porcję lodów, takich z polewą i wszystkimi dodatkami, których odmawialiście sobie przez ostatnie miesiące.

Albo wreszcie nałożyć sobie na talerz mnóstwo rzeczy, których ostatnio unikaliście i jeść, jeść, jeść, w końcu teraz już można – jesteście chudzi, więc możecie porządnie się nażreć. A co!

BŁĄD!

A może jest zupełnie inaczej? Chcielibyście schudnąć, ale po prostu nie ma szans aby udało się Wam wprowadzić w życie jakiś plan na odchudzanie?

odchudzanie grubasa żarcie

tak wyglądasz po tygodniu na diecie?

Niby zaczynacie, ale po pewnym czasie brakuje silnej woli. Nie każdy ma w sobie siłę aby wprowadzić w życiu tak wielką rewolucję jaką jest radykalna zmiana sposobu odżywiania.

W jednym i w drugim przypadku kluczem do sukcesu są:

Dobre Nawyki Żywieniowe

Powiedzmy sobie wprost: nie można się odchudzać całe życie. Ludzie, którzy tak robią najczęściej nie mają dużych sukcesów związanych z utratą wagi (chociaż ciągle są „na diecie” albo waga waha się u nich w górę i w dół jak na karuzeli.

Klucz do sukcesu dla osób chcących schudnąć lub utrzymać wywalczoną dzięki dietom odchudzającym i ćwiczeniom wagę to właśnie dobre nawyki żywieniowe, które bez wielkiej rewolucji można wprowadzić w swojej codziennej diecie.

Dziś mam dla Was pięć sposobów, które pozwolą Wam zmienić nieco swoje podejście do odżywiania i być może dadzą szansę aby niech schudnąć – bez większego wysiłku

1. Nie obżeraj się

Proste, prawda? Przecież każdy wie, że aby schudnąć wystarczy jeść mniej.

Ale skoro to to takie łatwe, to dlaczego tak często zdarza się nam wstawać od stołu czując, że żołądek zaraz pęknie? Przecież taka sytuacja nie prowadzi do niczego dobrego – nadmierne objadanie się powoduje problemy z trawieniem, rozpycha żołądek (po pewnym czasie trzeba będzie zjeść więcej aby poczuć sytość) i w efekcie prowadzi do tycia.

Problem z objadaniem polega na tym, że jedzenie trzeba skończyć jeszcze zanim poczujemy sytość i pełny żołądek. Gdy organizm wysyła do mózgu sygnał – więcej niz zmieszczę, bo pęknę! – jest już za późno i na pewno wstaniecie od stołu przejedzeni.

Dlatego już dziś warto wprowadzić w życiu tą małą zmianę – a po pewnym czasie poczujecie zmianę na lepsze.

2. Nie jedz słodyczy po 18

Ze słodyczami sprawy mają się tak, że najlepiej było by nie jeść ich w ogóle. Biały cukier nie jest nam potrzebny do życia, ale niestety czasami potrzebujemy go do szczęścia.

Dlatego, jeśli nie jesteście w stanie zrezygnować ze słodyczy, spróbujcie chociaż ograniczyć je wieczorem, kiedy to, że zjedzona czekoladka lub ciasto odłoży się w postaci tkanki tłuszczowej jest bardziej niż pewne. Wieczorem metabolizm zwalnia, organizm przygotowuje się do snu i dawka cukru, czyli łatwo przyswajalnej energii wcale nie jest mu potrzebna.

nie jedz słodyczy po 18

nie wytrzymałaś? Trudno, byle nie przed snem!

Tak więc następnym razem, gdy będziecie wieczorem sięgać po czekoladę, zastanówcie się czy warto. Lepiej odłożyć ją na następny dzień – osłodzi trudy codzienności i jednocześnie nie pójdzie od razu w biodra.

3. Owoce i warzywa to nasi przyjaciele

Kolejny truizm – to, że należy jeść warzywa i owoce wie przecież każdy. Skoro tak, to zastanówcie się, kiedy ostatnio jedliście je pięć razy dziennie, tak jak jest to zalecane? I co, nagle okazało się, że jedyne warzywa, które przyjęliście wczoraj to kukurydza dokupiona jako dodatek do kubełka KFC?

Zadanie na kolejny tydzień – gdy będziecie kupować coś na śniadanie włóżcie do koszyka jabłko lub banana – są smaczne, słodkie a przygotowanie ich zajmuje dokładnie zero sekund.

Ci, którzy chcieli by zyskać dodatkowego plusa – niech dodadzą do zestawu marchewkę – wystarczy ją umyć i obrać a włożona do plastikowego pojemnika i zabrana do pracy skutecznie zwalczy głód oraz dostarczy witamin, składników mineralnych i błonnika.

Dla najbardziej ambitnych dodam jeszcze zadanie na szóstkę – pokrójcie trochę sałaty, dodajcie pomidora i papryki i voila! Oto gotowy posiłek, którego przygotowanie kosztowało mniej niż zestaw z McDonalda i zajęło mniej więcej tyle samo czasu (przecież nawet w fast foodach trzeba czekać w kolejce).

A skoro już o fast foodach mowa…

4. Ogranicz fast foody

Czasami nie da się odstawić ich w ogóle – życie w ciągłym pędzie (lub zwyczajna niechęć do gotowania) utrudnia własnoręczne przygotowanie posiłków – i trzeba się poratować jedzeniem, po które nie trzeba nawet wychodzić z samochodu.

fastfood sposobem na życie

czy fast food to Twój sposób na życie?

Warto jednak, aby taki sposób zdobywanie pożywienia nie stał się jedynym jaki znamy – w końcu człowiek to myśliwy – co jakiś czas dobrze więc zapolować na jakiś kawałek mięsa w sklepie a potem własnoręcznie go przyrządzić, najlepiej w towarzystwie wspomnianych wcześniej warzyw.

A jeżeli faktycznie cierpicie na wyjątkowy antytalent kulinarny – to zaopatrzcie się przynajmniej w mrożone danie na patelnie – są w nim warzywa i mięcho – zawsze to lepsze niż codzienna bułka z kotletem.

Bo przecież to, co wmawiacie sobie codziennie pod Drive Thru – że nie macie czasu na przygotowanie nawet tak prostego posiłku jak warzywa z mrożonki nie jest do końca prawdą… Prawda?

5. Pij wodę

Kolejna „prawda objawiona”. Przecież wszyscy to wiedzą. Tylko dlaczego w takim razie w ogóle się do tego nie stosują?

Aby zapewnić swojemu organizmowi właściwe nawodnienie należy wypijać codziennie 1,5 – 2 litry płynów. Bez obaw – nie trzeba jeszcze przypinać się do butelki – liczą się też herbaty, kawy, soki, oraz woda, którą przyjmujemy wraz z pożywieniem.

Poza tym, że jest niezbędna do życia i prawidłowego funkcjonowania woda może też pomóc w odchudzaniu – szklanka wypita przed posiłkiem (przed, nie w trakcie) powoduje, że szybciej będziemy najedzeni i pozwoli uniknąć przeżarcia.

Dlatego jeśli jeszcze tego nie robicie – to już od dziś (nie jutro – dziś) wpiszcie do swojego menu szklankę wody. A najlepiej dwie.

Pięć banalnych stwierdzeń dla lepszego życia

Same banały – stwierdziliście zapewne po przeczytaniu mojej listy pięciu dobrych nawyków żywieniowych. A mimo tego gdyby się nad tym zastanowić okazuje się, że stosowanie się do tych kilku prostych nawyków przychodzi z trudem lub nie robimy tego wcale.

Dlatego mam dziś dla Was propozycję.

Wybierzcie dla siebie jedną pozycję z mojej listy i zacznijcie się do niej stosować już dziś. Bez odstępstw, bez oszukiwania samych siebie. Nie będziecie musieli wprowadzić w swoim życiu radykalnych zmian (co jest trudne, jeśli nie niemożliwe) a jednocześnie tylko na tym skorzystacie. A gdy już się uda wprowadźcie kolejną. Potem jeszcze jedną. I w ten sposób, ani się obejrzycie wasza waga, samopoczucie, kondycja i przede wszystkim życie zmieni się na lepsze.

A wtedy wszyscy będą Was wkurzać pytaniami : Co to za cudowna dieta?

Może Ci się również spodoba

11 komentarzy

  1. Anita pisze:

    Zdecydowanie nie tylko żywienie! Nie zapominajmy, że etymologia słowa „dieta” wywodzi się z łacińskiego określenia „styl życia”. Najważniejsze jest zbudowanie dobrych nawyków i konsekwentne ich realizowanie, a nie liczenie kalorii, które finalnie i tak nic nie daje, bo większość i tak podjada…Osobiście mogę polecićzbilansowaną dietę dietmap. Dieta jest w aplikacji, więc łatwiej jest przestrzegać zasad i wyrabiać sobie te nawyki. No i dodatkowo jest możliwość wymieniania posiłków, produktów etc. Trochę taki ostrzegacz przed złym jedzeniem w komie.

  2. czeremcha pisze:

    Od lat nie wcinam smieciowego zarla. Jakos nigdy nie przypadlo mi do gustu. Lubie kucharzyc, kupuje artykuly do domowej obrobki (nie pamietam juz smaku kupnej wedliny czy kielbachy, o MOM-owych parowach nie wspomne. Przypominaly mi gabke do mycia). Bez sztucznego cukru jest mi tak samo swietnie jak bez pieczywa, makaronow – maki po prostu. Palaszuje srednio co 3 godz., zawsze majac przy sobie chocby jajo na twardo, wlasne miesko czy orzechy + obowiazkowo jakis owoc. Takie dobre nawyki procentuja, naprawde.

    • jacekes pisze:

      Zazdroszczę tego, że lubisz gotować. Ja niestety tego NIE CIERPIĘ ! i to mnie mocno trzyma w miejscu jeśli chodzi o „zdrowe prowadzenie się”

      • czeremcha pisze:

        Zamiast zazdroscic, prosciej sprobowac polubic. Moze w tm pomoc motywacja ku zdrowieniu lub bliska osoba/osoby, dzieki ktorym kuchcenie okaze sie forma cudownie spedzanego czasu. Polecam!

  3. littlelychee pisze:

    Alleluja! Nareszcie ktoś napisał że trzeba pić 1,5-2 litry płynów, a nie samej wody.

    • jacekes pisze:

      Alleluja! Więc wstańmy i śpiewajmy ;) A na serio to gdybym miał pić dwa litry wody + inne płyny to po pierwsze musiałbym mieć wodę podłączoną na stałe w formie kroplówki, abym zdążył to wszystko wypić a drugą rurkę zamontowaną z drugiej strony bo bym nie nadążał z sikaniem ;)

  4. Kaasiula pisze:

    Od jutra wdrażam numer 1 :)

  1. 1 kwietnia, 2016

    […] 179. Dieta? Nie, to Dobre Nawyki Żywieniowe […]

  2. 2 kwietnia, 2018

    […] Warto też pamiętać o dobrych nawykach żywieniowych, o których już kiedyś pisałem (Klik!). […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: