loader image

42 Półmaraton Szczecin – relacja reaktywacja

Gdyby ktoś mnie zapytał, czy trudniej jest wrócić do biegania czy do pisania, powiem… Co? Nikt mnie nie pytał? Trudno, i tak powiem! Przy okazji wykorzystam sytuację, bo ostatnio miałem szansę wrócić na biegowe tory a to wszystko w ramach imprezy, na którą zapisałem...

Urwany film – czyli wczoraj PODOBNO była sobota

Ach, niedziela. Jedni przeznaczają ten dzień na błogi relaks. Inni na odwiedziny u znajomych i rodzinne obiadki (rosół musi wjechać na stół). Jeszcze inni (na przykład ja) siedzą i denerwują się, że już jutro poniedziałek (to ma nawet swoją amerykańską nazwę, tzw....

Książki pandemiczne – czyli Kulturalny Typ z wirusem w tle

2020 to był rok, prawda? Znacie to powiedzenie: Kiedyś będą pisali o tym w książkach? No właśnie, ja już od pewnego czasu zastanawiam się, kiedy pojawią się pierwsze książki z koronawirusem w tle. Wiem, że proces twórczy musi trwać (wystarczy zobaczyć ile zajmuje mi...

235. Gorący, sierpniowy… Szczeciński Kalendarz Biegowy

Nie ma co ukrywać, obijam się ostatnio z pracą na blogu. Mogliście o tym słyszeć w Wiadomościach, wspominał też o tym Barack Obama i Dalaj Lama, ale stali czytelnicy zapewne wywnioskowali to z faktu, że na Szczeciński Kalendarz Biegowy trzeba było czekać aż dziesięć...

301. Pięć powodów aby startować w zawodach bez płacenia [na szybko]

Ostatnio przewijają mi się na facebooku zdjęcia ludzi, którzy kończą biegi bez numerów startowych - i jak się później okazuje - bez miejsca na liście zawodników. Dla wielu osób jest to bulwersujące, bo przecież jeśli ktoś bierze udział w imprezie sportowej, to...

313. Tak wielki, że możecie nie ogarnąć – czyli podwójny Grander w KFC (recenzja prawdziwa)

Wiem, że trzeba odżywiać się zdrowo, tłuszcze typu trans to zło a ja sam powinienem zrzucić parę kilo. Ale ja czasami po prostu potrzebuję pożreć coś niezdrowego. Ta żądza zaprowadziła mnie ostatnio do KFC. A może nie tylko żądza, ale fakt, że dowiedziałem się, że...

103. XXVIII Międzynarodowy Bieg Zaślubin w Kołobrzegu (czyli Biegamy, mokniemy i jestesmyfajni)

Śpię. We śnie dryfuje powoli przez bezkresne bezdroża, słońce ledwo przebija się przez chmury. Widoki klimatyczne, muzyczka gra gdzieś tam w tle.. Mogę tak płynąć godzinami. Gdyby nie fakt, że jest mi tak jakoś zimno. I mokro. I bolą mnie łydki. Ja pierdzielę,...

231. Adidas Ultra Boost – ultra recenzja po 300 kilometrach

Jeśli chodzi o kupowanie butów, to wszystko co opowiedziały Wam seriale oraz reklamy to prawda. Kupowanie butów poprawia humor, zwiększa odczuwanie szczęścia i prowadzi do wzrostu poziomu pokoju na świecie. A jeśli chodzi o kupowanie butów do biegania, to wyciągając...