loader image

42 Półmaraton Szczecin – relacja reaktywacja

Gdyby ktoś mnie zapytał, czy trudniej jest wrócić do biegania czy do pisania, powiem… Co? Nikt mnie nie pytał? Trudno, i tak powiem! Przy okazji wykorzystam sytuację, bo ostatnio miałem szansę wrócić na biegowe tory a to wszystko w ramach imprezy, na którą zapisałem...

Urwany film – czyli wczoraj PODOBNO była sobota

Ach, niedziela. Jedni przeznaczają ten dzień na błogi relaks. Inni na odwiedziny u znajomych i rodzinne obiadki (rosół musi wjechać na stół). Jeszcze inni (na przykład ja) siedzą i denerwują się, że już jutro poniedziałek (to ma nawet swoją amerykańską nazwę, tzw....

Książki pandemiczne – czyli Kulturalny Typ z wirusem w tle

2020 to był rok, prawda? Znacie to powiedzenie: Kiedyś będą pisali o tym w książkach? No właśnie, ja już od pewnego czasu zastanawiam się, kiedy pojawią się pierwsze książki z koronawirusem w tle. Wiem, że proces twórczy musi trwać (wystarczy zobaczyć ile zajmuje mi...

23. Ekto- mezo- i endomorficy – czyli dlaczego jedni mają w życiu łatwiej niż inni ?

Czasem się zastanawiam, dlaczego natura obeszła się ze mną tak okrutnie i choćbym nie wiem jak się starał, ile czasu nie spędził na siłowni i biegając, zawsze będę miał figurę mniej lub bardziej ociosanego kloca.. W moich rozmyślaniach  z pomocą przyszła mi koleżanka...

82. Czwarte Biegowe Grand Prix Szczecina – biegamy i jestesmyfajni

Dużo tych biegowych imprez ostatnio, czyż nie ?  12 stycznia biegłem aby Policzyć się z cukrzycą w ramach WOŚP, dwa dni później miałem w końcu okazję pobiec w Wieczornym Bieganiu w Szczecinie, w piątek 17.01 miałem okazję pobiegać... ale do toalety po wypiciu 2 litrów...

257. Wesołych!

Jeśli trzymacie jeszcze w lodówce wałówkę, którą dała Wam Mama po Wielkanocnym śniadaniu, to zróbcie z nią wreszcie porządek! Po pierwsze, sałatka warzywna sprzed kilku miesięcy może nie nadawać się już do wystawienia na stół, a po drugie: Znowu przyszły święta! I...

327. Przeczytałem książkę napisaną przez blogera i żyję – czyli mini recenzja „Świnia Ryje w sieci” [Kulturalny Typ vol. 5,5]

Książki. Uwielbiam je czytać prawie tak bardzo jak bardzo mało czasu mam na to ostatnio. Gdyby ktoś z was zastanawiał się ile to dokładnie - odpowiem - bardzo bardzo bardzo (bardzo dużo tych bardzo). Jednak gry w ręce wpadło mi ostatnio wydawnictwo autorstwa PigOut,...

115. McDonald's zdobył moje serce (i żołądek). Po amerykańsku.

Nie będę się powtarzał i pisał, że kocham fastfoody (tak, właśnie to napisałem). Powiem więc tylko, że ostatnio jadąc z P. nad morze zatrzymaliśmy się w McDonald's gdzie odkryłem, że serwują tam dwie nowe kanapki. No przecież nie mogłem nie spróbować! Na pierwszy...