loader image

42 Półmaraton Szczecin – relacja reaktywacja

Gdyby ktoś mnie zapytał, czy trudniej jest wrócić do biegania czy do pisania, powiem… Co? Nikt mnie nie pytał? Trudno, i tak powiem! Przy okazji wykorzystam sytuację, bo ostatnio miałem szansę wrócić na biegowe tory a to wszystko w ramach imprezy, na którą zapisałem...

Urwany film – czyli wczoraj PODOBNO była sobota

Ach, niedziela. Jedni przeznaczają ten dzień na błogi relaks. Inni na odwiedziny u znajomych i rodzinne obiadki (rosół musi wjechać na stół). Jeszcze inni (na przykład ja) siedzą i denerwują się, że już jutro poniedziałek (to ma nawet swoją amerykańską nazwę, tzw....

Książki pandemiczne – czyli Kulturalny Typ z wirusem w tle

2020 to był rok, prawda? Znacie to powiedzenie: Kiedyś będą pisali o tym w książkach? No właśnie, ja już od pewnego czasu zastanawiam się, kiedy pojawią się pierwsze książki z koronawirusem w tle. Wiem, że proces twórczy musi trwać (wystarczy zobaczyć ile zajmuje mi...

256. Grand Prix City Trail bieg trzeci – aż chce się więcej – czyli relacja (prawie) niedoszła [biegamy i jestesmyfajni]

Po co ja to zrobiłem, po co porwałem się na coś takiego, ja to zawsze wymyśle coś głupiego; dlaczego zawsze najpierw zrobię a potem pomyślę? Jak? Po co? Dlaczego? Tak moi drodzy, dokładnie takie przemyślenia miałem dziś rano przed startem w 3 Biegu Grand Prix City...

11. Motywacja – czyli za rok będziesz żałował, że nie zacząłeś dzisiaj

Fuck. Jest 27 marca 2013; Polscy piłkarze wczoraj wygrali swój pierwszy mecz od nie pamiętam kiedy (szkoda, że nie jesteśmy w grupie z San Marino, Burkina Faso i Papuą Nową Gwineą - moglibyśmy wyjść wyżej); Chińczycy właśnie kończą podrabiać iPada 6, który w USA...

46.Gdy nie masz czasu biegać .. biegaj na czas (i spalaj tłuszcz)

Ej, wspominałem już kiedyś, że jestem zajebiście leniwy ? Pewnie tak. A że wręcz tragicznie nieogarnięty ? No chyba. Zazwyczaj mój dzień wygląda tak - do 07:30 staram się przebudzić na tyle, żeby nie spowodować wypadku w drodze do pracy do 17 przeżyć na wysokich...

103. XXVIII Międzynarodowy Bieg Zaślubin w Kołobrzegu (czyli Biegamy, mokniemy i jestesmyfajni)

Śpię. We śnie dryfuje powoli przez bezkresne bezdroża, słońce ledwo przebija się przez chmury. Widoki klimatyczne, muzyczka gra gdzieś tam w tle.. Mogę tak płynąć godzinami. Gdyby nie fakt, że jest mi tak jakoś zimno. I mokro. I bolą mnie łydki. Ja pierdzielę,...

149. Przygotowania do Półmaratonu Gryfa czas zaczać!

Słuchaj, a może Ty byś jednak nie pobiegł w tym półmaratonie? - Zapytała P. - To w końcu już za tydzień, a ja nie pamiętam, abyś jakoś specjalnie się ostatnio przygotowywał..  - O czym ty w ogóle do mnie rozmawiasz kobieto! Zaperzyłem się. Przecież do półmaratonu...