loader image

42 Półmaraton Szczecin – relacja reaktywacja

Gdyby ktoś mnie zapytał, czy trudniej jest wrócić do biegania czy do pisania, powiem… Co? Nikt mnie nie pytał? Trudno, i tak powiem! Przy okazji wykorzystam sytuację, bo ostatnio miałem szansę wrócić na biegowe tory a to wszystko w ramach imprezy, na którą zapisałem...

Urwany film – czyli wczoraj PODOBNO była sobota

Ach, niedziela. Jedni przeznaczają ten dzień na błogi relaks. Inni na odwiedziny u znajomych i rodzinne obiadki (rosół musi wjechać na stół). Jeszcze inni (na przykład ja) siedzą i denerwują się, że już jutro poniedziałek (to ma nawet swoją amerykańską nazwę, tzw....

Książki pandemiczne – czyli Kulturalny Typ z wirusem w tle

2020 to był rok, prawda? Znacie to powiedzenie: Kiedyś będą pisali o tym w książkach? No właśnie, ja już od pewnego czasu zastanawiam się, kiedy pojawią się pierwsze książki z koronawirusem w tle. Wiem, że proces twórczy musi trwać (wystarczy zobaczyć ile zajmuje mi...

297. Szczeciński Kalendarz Biegowy na wrzesień 2016

Jak zawsze oczekiwany, jak zawsze potrzebny, jak zawsze SPÓŹNIONY, oto.. Szczeciński Kalendarz Biegowy! Czy kiedyś uda mi się wrzucić kolejną edycję kalendarza na czas? To pytanie pozostawiam bez odpowiedzi i zabieram się za pisanie. A Wy otwierajcie swoje organizery,...

67. Masz oryginalny Nike FuelBand ? Masz FuelBand SE!

Jakiś czas temu pisałem o wypuszczenie przez Nike nowego Nike FuelBand SE. poza nowym wyglądem bransoletka zyskała kilka przydatnych funkcji - jak lepsze zliczanie punktów Nike Fuel czy chociażby prostszy dostęp do zegarka. Nike nie zapomina jednak o posiadaczach...

262. Co podpisał Andrzej, czyli moja relacja z biegu „Policz się z Cukrzycą” [biegamy i jestesmyfajni]

  Świat, Europa, Polska, Warszawa, ulica Nowogrodzka. Siedziba zupełnie przypadkowej partii politycznej, nazwijmy ją dla przykładu.. albo nie, bez nazw. Zebranie, atmosfera ciężka jak zapach w szatni po półmaratonie w Goleniowie (kto był, ten wie!). Wszyscy w...

248. Umieram (to już koniec) [na szybko]

Umieram. To już (prawie) pewne. Ten tekst pojawił się na blogu trochę ponad rok temu, ale dziś jest tak aktualny, że wrzucam go po raz drugi. No i dodałem jeden śmieszny obrazek. To chyba mnie usprawiedliwia? Jest ze mną krucho i to bardzo. Leżę w łóżku, wstrząsają...

299. Wróciłem! A wraz ze mną.. Szczeciński Kalendarz Biegowy na piździernik 2016

Co ja Wam będę ściemniał, nie chciało mi się ostatnio. Ani trenować, ani biegać, nie chciało mi się zdrowo odżywiać, nie miałem nawet ochoty pisać bloga. Dużo pracy, trochę codziennych problemów a do tego jeszcze więcej pracy i tak oto mamy do czynienia z jedną z...