loader image

42 Półmaraton Szczecin – relacja reaktywacja

Gdyby ktoś mnie zapytał, czy trudniej jest wrócić do biegania czy do pisania, powiem… Co? Nikt mnie nie pytał? Trudno, i tak powiem! Przy okazji wykorzystam sytuację, bo ostatnio miałem szansę wrócić na biegowe tory a to wszystko w ramach imprezy, na którą zapisałem...

Urwany film – czyli wczoraj PODOBNO była sobota

Ach, niedziela. Jedni przeznaczają ten dzień na błogi relaks. Inni na odwiedziny u znajomych i rodzinne obiadki (rosół musi wjechać na stół). Jeszcze inni (na przykład ja) siedzą i denerwują się, że już jutro poniedziałek (to ma nawet swoją amerykańską nazwę, tzw....

Książki pandemiczne – czyli Kulturalny Typ z wirusem w tle

2020 to był rok, prawda? Znacie to powiedzenie: Kiedyś będą pisali o tym w książkach? No właśnie, ja już od pewnego czasu zastanawiam się, kiedy pojawią się pierwsze książki z koronawirusem w tle. Wiem, że proces twórczy musi trwać (wystarczy zobaczyć ile zajmuje mi...

107. Forma na 2014 – czas spojrzeć prawdzie w oczy / Antypączek!

Nie wiem czy wiecie, ale mamy dziś ostatni dzień marca. Być może nie wiedzieliście. Może właśnie ratuję Was od zostania wkręconym - pamiętajcie, że jutro Prima Aprilis! Ale nie o tym miałem, jest coś ważniejszego o czym chciałem napisać. Bo skoro kończy się marzec i...

306. Merde, Scheisse, Shit, Kaka, Poo, Q-Pa, 100-lec czyli po prostu GÓWNO [na szybko]

Ten tekst nie ma zbyt wiele wspólnego z tematyką bloga, ponadto - podnosi (słowo klucz) temat, który jest dość gówniany (drugie słowo klucz), wiec jeśli jesteście wrażliwi albo macie delikatne żołądki, to raczej go sobie odpuśćcie. A teraz uspokajający obrazek, na...

253. Pusto wszędzie, głucho wszędzie, chyba… trzecie Grand Prix Szczecina tutaj będzie

Tym, że wystartuję w Grand Prix Szczecina Maratończyk Team jarałem się już od tygodnia, jakby był to co najmniej jakiś ultra maraton. Nic dziwnego - jak ktoś nie ruszył porządnie dupy od kilku miesięcy, to 5 kilometrów jawi się jako mega wyzwanie! W sobotę na wszelki...

54. Biegamy i jestesmyfajni – Nocne Bieganie na Stadionie – czyli MÓWIĘ JAK JEST

Tydzień temu pisałem o dwóch biegach w Szczecinie, w których miałem wziąć udział. Minęło 7 dni, upłynęło trochę wody w Odrze więc dziś specjalnie dla Was, jak Mariusz Max Kolonko MÓWIĘ JAK JEST (albo jak było). Dziś opiszę sobotni bieg - o niedzielnym przeczytacie...

283. II EkoBIEG – po prostu dla wszystkich (relacja upalna)

Jak każdy mężczyzna uwielbiam mieć rację. I czasami nawet ją mam. Wczoraj, w niedzielę znowu udała mi się ta trudna sztuka - pamiętacie, jak w Szczecińskim Kalendarzu Biegowym na maj pisałem, że II EkoBieg będzie fajną i popularną imprezą? I wiecie co? Tak było! Ale...