loader image

42 Półmaraton Szczecin – relacja reaktywacja

Gdyby ktoś mnie zapytał, czy trudniej jest wrócić do biegania czy do pisania, powiem… Co? Nikt mnie nie pytał? Trudno, i tak powiem! Przy okazji wykorzystam sytuację, bo ostatnio miałem szansę wrócić na biegowe tory a to wszystko w ramach imprezy, na którą zapisałem...

Urwany film – czyli wczoraj PODOBNO była sobota

Ach, niedziela. Jedni przeznaczają ten dzień na błogi relaks. Inni na odwiedziny u znajomych i rodzinne obiadki (rosół musi wjechać na stół). Jeszcze inni (na przykład ja) siedzą i denerwują się, że już jutro poniedziałek (to ma nawet swoją amerykańską nazwę, tzw....

Książki pandemiczne – czyli Kulturalny Typ z wirusem w tle

2020 to był rok, prawda? Znacie to powiedzenie: Kiedyś będą pisali o tym w książkach? No właśnie, ja już od pewnego czasu zastanawiam się, kiedy pojawią się pierwsze książki z koronawirusem w tle. Wiem, że proces twórczy musi trwać (wystarczy zobaczyć ile zajmuje mi...

240. Już jest – Wrześniowy Szczeciński Kalendarz Biegowy 2015!

Koniec wakacji, czas wrócić do rzeczywistości!  Jako że dorośli, smutni ludzie i tak nie mają wakacji (na szczęście czytelnicy tego bloga do smutnych ludzi nie należą) to fakt, że sierpień zmienił nazwę na wrzesień i tak nikomu wielkiej różnicy nie robi. No chyba że...

188. Druga Tura i trzecie Biegowe Grand Prix Szczecina [biegamy i jestesmyfajni]

- Szanowni Państwo, jest niedziela, 30 listopada 2014 roku, ja nazywam się Piotr Kuraśko i nadaje dla Państwa ze Szczecina, gdzie odbywa się właśnie II tura wyborów prezydenckich.  Ze względy na niskie zainteresowanie wyborami wśród samych szczecinian i reszty kraju...

330. Kawa wydłuża życie -wygląda na to, że będę (prawie) nieśmiertelny

Dawno temu, gdy nie byłem jeszcze tak cholernie leniwy a blog tętnił życiem popełniłem tekst o tym, że kawa wcale nie przeszkadza w odchudzaniu. I bardzo dobrze, bo gdyby tak było to pewnie bym nigdy nie zrzucił brzucha. I jeszcze bym umarł, ale o tym zaraz. Dziś już...

207. Recenzja Vivosmart – wszystko, co chcielibyście wiedzieć o inteligentnej opasce od Garmina.

Jakieś dwa miesiące temu przyszedł do mnie gruby facet, ubrany na czerwono, z białą brodą i w czapce i powiedział Jacek, masz tu Garmin Vivosmart i nie zawracaj mi dupy przez następne 364 dni. Kapisz?  Dobrze Mikołaju, obiecuję, że będę grzeczny! Ty wracaj spokojnie...

8. Dieta – czyli czas się za siebie wziąć

W życiu każdego człowieka(może prawie każdego)  jest taki czas, że jest w miarę zadowolony z siebie i swojego wyglądu, dzięki czemu może ze spokojem spijać co rano kawkę z trzema łyżeczkami cukru (bo coś od życia trzeba mieć) i zagryzać pączkiem - bo przecież nie samą...