loader image

42 Półmaraton Szczecin – relacja reaktywacja

Gdyby ktoś mnie zapytał, czy trudniej jest wrócić do biegania czy do pisania, powiem… Co? Nikt mnie nie pytał? Trudno, i tak powiem! Przy okazji wykorzystam sytuację, bo ostatnio miałem szansę wrócić na biegowe tory a to wszystko w ramach imprezy, na którą zapisałem...

Urwany film – czyli wczoraj PODOBNO była sobota

Ach, niedziela. Jedni przeznaczają ten dzień na błogi relaks. Inni na odwiedziny u znajomych i rodzinne obiadki (rosół musi wjechać na stół). Jeszcze inni (na przykład ja) siedzą i denerwują się, że już jutro poniedziałek (to ma nawet swoją amerykańską nazwę, tzw....

Książki pandemiczne – czyli Kulturalny Typ z wirusem w tle

2020 to był rok, prawda? Znacie to powiedzenie: Kiedyś będą pisali o tym w książkach? No właśnie, ja już od pewnego czasu zastanawiam się, kiedy pojawią się pierwsze książki z koronawirusem w tle. Wiem, że proces twórczy musi trwać (wystarczy zobaczyć ile zajmuje mi...

270. Grad, deszcz, śnieg, Dzień Kobiet i bieganie czyli Szczeciński Kalendarz Biegowy na Marzec

Jak tam, wracacie do formy po noworocznym roztrenowaniu? Wiem, że niektórzy z Was nigdy z tej formy nie wypadli, ale jacyś czytelnicy bloga z pewnością czekają ze startem swoich biegowych treningów na lepsze czasy, gdy o 17 nie będzie się robić ciemno, gile nie będą...

349. Nike Air Zoom Pegasus 37 – nowy / stary but na zupełnie nowe / stare czasy?

Chociaż pewne jest, że rok 2020 będzie zupełnie wyjątkowy w dziejach ludzkości, to pewne rzeczy są niezmienne. Ziemia kręci się wokół słońca, po zimie nadchodzi wiosna a co roku pojawia się nowy Nike Air Zoom Pegasus. Dlatego też, chociaż biegacze nie mają chwilowo...

316. Bakoma Men, czyli ile jest wart jogurt DLA MĘŻCZYZN

Jak każdy facet chciałbym być męski, umięśniony i wysportowany. Chciałbym też mieć bujną czupryną a'le DAvid Hasselhoff (nie musiałbym w zimie nosić czapki, hełm z włosów ochroniłby mnie lepiej niż jakakolwiek eko wełna) - ale na włosy już u mnie za późno, więc...

265. Jak Zjawa, jak Lizabeth Salander, z Czeluści… powraca Kulturalny Typ! vol. 4

Ktoś mi ostatnio powiedział, że ostatnio na blogu tylko bieganie i bieganie. Jako, że nie chcę sam się zaszufladkować to szybko ubrałem buty do biegania, poszedłem na dół, otworzyłem drzwi do piwnicy i.... wypuściłem stamtąd Kulturalnego Typa, który siedział w niej...

258. Bieg Wigilijno – Sylwestrowy i 4 Biegowe Grand Prix Szczecina – są mandarynki, jest dobrze! [biegamy i jestesmyfajni]

Ej, ziomek, ale złamiemy dwadzieścia pięć minut, co?  zapytał Piotr gdy jechaliśmy na bieg. Już wtedy wiedziałem, że ten dzień będzie pełen niespodzianek. Staliśmy akurat na światłach na Wojska Polskiego. Ja na śniadanie zjadłem sałatkę warzywną z majonezem i pasztet...