loader image

42 Półmaraton Szczecin – relacja reaktywacja

Gdyby ktoś mnie zapytał, czy trudniej jest wrócić do biegania czy do pisania, powiem… Co? Nikt mnie nie pytał? Trudno, i tak powiem! Przy okazji wykorzystam sytuację, bo ostatnio miałem szansę wrócić na biegowe tory a to wszystko w ramach imprezy, na którą zapisałem...

Urwany film – czyli wczoraj PODOBNO była sobota

Ach, niedziela. Jedni przeznaczają ten dzień na błogi relaks. Inni na odwiedziny u znajomych i rodzinne obiadki (rosół musi wjechać na stół). Jeszcze inni (na przykład ja) siedzą i denerwują się, że już jutro poniedziałek (to ma nawet swoją amerykańską nazwę, tzw....

Książki pandemiczne – czyli Kulturalny Typ z wirusem w tle

2020 to był rok, prawda? Znacie to powiedzenie: Kiedyś będą pisali o tym w książkach? No właśnie, ja już od pewnego czasu zastanawiam się, kiedy pojawią się pierwsze książki z koronawirusem w tle. Wiem, że proces twórczy musi trwać (wystarczy zobaczyć ile zajmuje mi...

302. Nike Air Zoom Pegasus 33 – recenzja po 200 kilometrach

Czasami spoglądam na ilość butów jakie posiadam i ogarnia mnie przerażenie. Nie, żeby było ich za mało, bo jest ich bardzo dużo. Nie, żeby było ich zbyt wiele, bo zawsze jest ich za mało. Ogarnia mnie przerażenie, bo wiem, że muszę, po prostu muszę kupić kolejna...

50. Od przybytku głowa nie boli – no ale co za dużo – to nie zdrowo!

UWAGA! PRZED PRZECZYTANIEM PONIŻSZEGO TEKSTU ZAPOZNAJ SIĘ Z TREŚCIĄ TEGO OSTRZEŻENIA LUB SKONTAKTUJ SIĘ Z LEKARZEM LUB DETEKTYWEM RUTKOWSKIM, GDYŻ KAŻDY TEKST NA jestesmyfajni.pl WCIĄGA! I ZAGRAŻA TWOJEJ ILOŚCI WOLNEGO CZASU ! -------------------------- Od przybytku...

250. Gorzki smak słodkiego lenistwa [na szybko]

Stali czytelnicy bloga zapewne zauważyli, że nie pojawia się ostatnio zbyt wiele relacji z biegów. Właściwie, to w ogóle nie pojawiają się żadne relacje - i to nie dlatego, że zaprzestałem ich pisania (nie mógłbym Wam tego zrobić). Ja po prostu przestałem biegać...

299. Wróciłem! A wraz ze mną.. Szczeciński Kalendarz Biegowy na piździernik 2016

Co ja Wam będę ściemniał, nie chciało mi się ostatnio. Ani trenować, ani biegać, nie chciało mi się zdrowo odżywiać, nie miałem nawet ochoty pisać bloga. Dużo pracy, trochę codziennych problemów a do tego jeszcze więcej pracy i tak oto mamy do czynienia z jedną z...

51. Ja i moja AMBICJA, czyli najtrudniejszy związek świata.

Pewnie to znacie; juz po pracy, siadacie spokojnie przed telewizorem / komputerem.. Ja też myślałem, że moje popołudnie upłynie właśnie tak. Zasiadłem przed ekranem z planami nadgonienia zaległości w losach Dextera (thank you HBO GO). W dłoni spoczywał Burger King...