loader image

42 Półmaraton Szczecin – relacja reaktywacja

Gdyby ktoś mnie zapytał, czy trudniej jest wrócić do biegania czy do pisania, powiem… Co? Nikt mnie nie pytał? Trudno, i tak powiem! Przy okazji wykorzystam sytuację, bo ostatnio miałem szansę wrócić na biegowe tory a to wszystko w ramach imprezy, na którą zapisałem...

Urwany film – czyli wczoraj PODOBNO była sobota

Ach, niedziela. Jedni przeznaczają ten dzień na błogi relaks. Inni na odwiedziny u znajomych i rodzinne obiadki (rosół musi wjechać na stół). Jeszcze inni (na przykład ja) siedzą i denerwują się, że już jutro poniedziałek (to ma nawet swoją amerykańską nazwę, tzw....

Książki pandemiczne – czyli Kulturalny Typ z wirusem w tle

2020 to był rok, prawda? Znacie to powiedzenie: Kiedyś będą pisali o tym w książkach? No właśnie, ja już od pewnego czasu zastanawiam się, kiedy pojawią się pierwsze książki z koronawirusem w tle. Wiem, że proces twórczy musi trwać (wystarczy zobaczyć ile zajmuje mi...

77. Z dwojga złego … Chipsy – wybierz mniejsze zło.

Pamiętacie, gdy pisałem że chipsy są dziełem szatana ? Od lat próbuję się uwolnić z nałogu chrupania tego pysznie słonego narkotyku  smakołyku - z większymi lub mniejszymi sukcesami. Są jednak takie chwile, że po prostu nie obędziemy się  bez czegoś do chrupania....

126. Przygody z Policką Piętnastką [biegamy i jestesmyfajni]

Dziś mam dla was relację. Historię o tym, jak w niedzielę zaliczyłem Policką Piętnastkę, o tak! Nie, nie Panie władzo, wszystko było legalnie a ona tak naprawdę jest na świecie już 26 lat! Proszę schować te kajdanki. Tak więc, jak już wspominałem, dziś mam dla was...

188. Druga Tura i trzecie Biegowe Grand Prix Szczecina [biegamy i jestesmyfajni]

- Szanowni Państwo, jest niedziela, 30 listopada 2014 roku, ja nazywam się Piotr Kuraśko i nadaje dla Państwa ze Szczecina, gdzie odbywa się właśnie II tura wyborów prezydenckich.  Ze względy na niskie zainteresowanie wyborami wśród samych szczecinian i reszty kraju...

120. Moja pierwsza kontuzja (śpiesz się powoli).

Dziś muszę się z wami podzielić smutną wiadomością. Albo mi się wydaje, albo w skutek biegania doznałem mojej pierwszej w życiu kontuzji. Ale od początku. Jak (niektórzy) pewnie wiecie, mam swój styl biegania. Najczęściej nazywam go "przyczajonym żółwiem, ukrytym...

172. Na co wydalibyście 5 milionów?

Właśnie, co byście zrobili z taką kupą kasy? Wiadomo, najpierw produkty pierwszej potrzeby czyli alkohol, piękne samochody, szybkie kobiety i narkotyki ;) Ale co potem? Właśnie przed takim dylematem stoją miłościwie nam panujący (matko, jak mnie się dziś żarty...