89. Mój pierwszy milion!

nike fuel band
nike fuel band

Drodzy moi.

Możecie nie zdawać sobie sprawy, możecie patrzeć a nie widzieć – ale jest wśród Was milioner!

Tak żeby nie było – chodzi o mnie.

Dokładnie tak, ostatnio …

ZDOBYŁEM SWÓJ PIERWSZY MILION PUNKTÓW NIKE FUEL.

milion nike fuel points polska nikefuel

Tak, to on – mój pierwszy milion! 

To niby nic, niczego sobie zań nie kupię, nie trafię do klubu najbogatszych Polaków. Nie będę mógł przybić piątki z Kulczykiem, ba – nie mam nawet szans na uścisk dłoni Solorza.

Ale i tak odczuwam satysfakcję.

Bo ten milion zdobyłem sam. 

Przy okazji uświadomiłem sobie, że to już rok od kiedy noszę na nadgarstku mojego Fuel Banda. Chyba już niedługo czas na jakąś ostateczną recenzję.

A tymczasem …

Okazuje się, że pierwszego miliona wcale nie trzeba ukraść ani wygrać – wystarczy go wypocić.

A Wy trzymajcie kciuki za kolejny milion :)

Może Ci się również spodoba

4 komentarze

  1. Aga pisze:

    ale co to daje…? Ja mam ponad 400 tys., ale nie z opaski, tylko z treningów NTC i biegania i co z tego…? Tylko satysfakcja? Wystarczą mi te medale. Punkty powinny być wymienne na np. zniżki przy zakupie w sklepie. A tak to kolejne nic tak naprawdę… Jak medale to nie punkty.

    • Aga pisze:

      P.S. jakbym nosiła opaskę, pewnie w pół roku zdobyłabym milion i co z tego…?

      • jacekes pisze:

        Aga, a co daje ćwiczenie z Ewą Chodakowską? A co daje podziwianie sukcesów innych? A co daje notes i zapisywanie własnych postępów? Każdy ma jakiś swój sposób na motywację – dla jednych to trener(ka) dla innych cel ustawiony w fuelbandzie, prawda, że proste:)?

  2. szyba pisze:

    Świetna puenta, gratuluję ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: