93. Prokrastynacja – czy Ty też przekładasz wszystko na później ?

teraz poniej prokrastynacja jestesmyfajni odkładanie na później
teraz poniej prokrastynacja jestesmyfajni odkładanie na później

Każdemu w życiu zdarzyło się przełożyć coś na później, prawda ? 

Czasami są to jakieś obowiązki w pracy, czasem nauka. Treningi też można przekładać na później, właściwie zawsze najlepszym dniem aby zacząć ćwiczyć jest „JUTRO” (wiecie, że jutro zawsze będzie jutro, prawda?).

Są jednak tacy, którzy z przekładaniem spraw na później mają poważny problem. Chociaż stos papierów na biurku zaczyna zasłaniać świat, „trupy” zaczynają wypadać z szafy a sprawy, które „jeszcze mogą poczekać” zdecydowanie czekać już nie powinny – niektórzy twardo odkładają ważne tematy na później – mimo świadomości, że robią źle.

prokrastynacja jestem leniwy

Zwykłe lenie – można powiedzieć. Ale czy na pewno ?

A słyszeliście kiedyś o PROKRASTYNACJI ?

Za wikipedią:

Prokrastynacja lub zwlekanie

(z łac. procrastinatio – odroczenie, zwłoka) – w psychologii patologiczna tendencja do nieustannego przekładania pewnych czynności na później, ujawniającą się w różnych dziedzinach życia. Prokrastynacja najczęściej pozostaje nierozpoznana, dopiero niedawno uznano, że faktycznie jest ona zaburzeniem psychicznym. Osoby nią dotknięte – prokrastynatorów – mających problemy z zabraniem się do pracy i w związku z tym odkładających jej wykonanie, zwłaszcza wtedy, gdy nie widzą natychmiastowych efektów, zazwyczaj uważa się za leni, przypisując im brak siły woli i ambicji.

Typowy prokrastynator:

– odłoży wykonanie ważnego telefonu na później (za godzinę, jutro, za tydzień) chociaż wie, że i tak musi go wykonać (a najlepiej jak najszybciej);

– będzie odwlekał rozwiązanie problemu lub wykonanie zadania, tłumacząc sobie, że szuka sposobu jak wykonać zadanie lepiej. Po pewnym czasie okazuje się, że zamiast zrobić coś lepiej nie zrobił tego wcale – wpędzając się w kłopoty. Co i tak nie przeszkadza mu w odłożeniu sprawy na później;

– naukę na egzamin czy wykonanie ważnego projektu odkłada na ostatnią chwilę. w końcu „w stresie idzie mi lepiej”;

– zamiast zabrać się za działanie wchodzi na facebooka/pudelka/onet/jestesmyfajni.pl (akurat w tym ostatnim nie widzę nic złego;);

– rzecz, którą mógłby zrobić wieczorem – przekłada na rano. Rano oczywiście woli dłużej pospać..

Naturalnie takie sytuacje mogą zdarzyć się każdemu, jednak w przypadku cierpiących na prokrastynację pomiędzy „działaniem” a „chęcią działania” istnieje przepaść, która pogłębia się coraz bardziej i bardziej.

Można się śmiać i twierdzić, że prokrastynacja to tylko zasłona dymna,  wymyślona aby ludzie mieli sposób na wytłumaczenie przed sobą i innymi swojego lenistwa.

Inaczej sądzą jednak naukowcy, którzy od pewnego czasu badają intensywnie to zjawisko. 

Prokrastynacja = droga do porażki ?

Wg. badań przeprowadzonych na grupie ponad 20 tysięcy osób na uniwersytecie DePaul w Chicago – 20 % przebadanych dorosłych uważa, że jest prokrastynatorami. Badania pokazują, że większą skłonność do odkładania spraw na później mają mężczyźni – co zazwyczaj skutkuje też wcześniejszym, niż w przypadku płci pięknej porzuceniem nauki, brakiem perspektywicznego myślenia o przyszłości, rozwoju zawodowym, sprawdzeniu stanu swojego zdrowia czy nawet o oszczędzaniu na starość. W końcu wszystkie te rzeczy można odłożyć na później …

jak zmywać patelnie prokrastynacja

ja na codzień zmywam jak rasowy prokrastynator

Inne badania, przeprowadzone na tym samym uniwersytecie wykazały, że wśród studentów liczba osób, które zamiast działania wybierają zaniechanie może sięgać nawet 70 %.

za wikipedią:

Postępowanie prokrastynatora można podzielić na następujące etapy:

  1. Chęć zrobienia czegoś
  2. Decyzja o zrobieniu tego
  3. Odkładanie czynności z obawy przed porażką
  4. Uświadomienie sobie niekorzystnych skutków odkładania czynności
  5. Kontynuacja odkładania
  6. Szukanie wymówek bądź odejście od problemu
  7. Odkładanie zadania
  8. Wykonanie zadania pod działaniem stresu w ostatniej chwili lub ukończenie go za późno bądź też niezrobienie go wcale
  9. Postanowienie niepostępowania w ten sposób w przyszłości
  10. Powtarzalność powyższego schematu myślowego przy kolejnym zadaniu

Gdy kolejna próba narzucenia sobie samokontroli w celu uporządkowania zaległych spraw zawodzi, prokrastynatorzy zaczynają się umartwiać, zarzucając sobie nieodpowiedzialność, brak siły do działania – przez co sami wpędzają się w stan, w którym coraz ciężej jest sprostać następnym zadaniom. 

Aby poczuć się lepiej, zwlekający uciekają się do czynności, które w ich mniemaniu poprawią ich nastrój i dadzą kopa do działania – dla jednych może to być drzemka, dla innych „jeszcze jeden, już ostatni” odcinek ulubionego serialu, inni „rzucą tylko okiem” na facebooka.  Tymczasem, gdy już skończą – czują się jeszcze gorzej, bo czas, który właśnie stracili sprawia, że mówiąc wprost – znajdują się w jeszcze większej DUPIE. 

A gdyby tak przenieść się w czasie ?

Nie, nie da się cofnąć czasu aby zrobić coś, z czym zwlekało się od dawna. Zresztą, za drugim razem pewnie i tak by się nie udało..

Istnieje wiele, mniej lub bardziej skutecznych sposobów radzenia sobie z odkładaniem spraw na później. Najnowsze badania naukowców, zajmujących się prokrastynacją radzą, aby skupić się nie na wykonaniu zadania – ale na uczuciach, które mogą towarzyszyć jego wykonaniu (lub zaniechaniu).

Jeśli psychika buntuje się przeciw podjęciu działania – należy wyobrazić sobie możliwe przyszłe skutki naszego działania – zarówno te pozytywne jak i negatywne.

Brzmi skomplikowanie ? Oto dwa proste przykłady:

Jacek (zbieżność imion z autorem tekstu całkowicie zamierzona) od miesięcy wie, że powinien dokręcić drzwiczki w szafce.  Drzwiczki wiszą na jednym zawiasie i wiadomo, że prędzej czy później coś się z nimi stanie. Co może zrobić Jacek ?

– nie robić nic – i wtedy drzwiczki najpewniej się urwą. Sytuacja będzie nie do odratowania, trzeba będzie kupić nowe a kto wie czy takie w ogóle jeszcze produkują ? zresztą, znając Agata Meble – te nowe drzwiczki będą miały pewnie zupełnie inne otwory i kolejny problem gotowy, a razem z nim wkurwienie, konieczność odwiedzenia sklepu meblowego i zmarnowany dzień weekendu.

– wymienić jeden wkręt, ciapnąć trochę kleju, który od miesiąca czeka gotowy w szufladzie – i mieć spokój, żyjąc dalej w krainie wiecznej szczęśliwości.

TAK WIĘC ZAWCZASU WYBIERAM OPCJĘ „Zero zbędnego wkurzenia”

Natalia ma zwyczaj rzucania wszystkich śmieci w swoim samochodzie pod nogi. Natalia dojeżdża codziennie 15 kilometrów do pracy , często je w drodze do i z biura i po pewnym czasie śmieci po prostu zaczynają utrudniać wciskanie gazu i hamulca. Pomimo tego odkłada sprzątanie na później, bo przecież jutro też jest dzień. Podróże z biura są długie i Natalia chętnie podrzuciła znajomych, którzy jadą w tym samym kierunku – jednak wstydzi się śmietnika, który ma w aucie. Jakie perspektywy widzi przed sobą Natalia?

Może dalej nudzić się podczas samotnych przejazdów w zabałaganionym aucie. Co gorsze – ktoś może poprosić ją o podwózkę a wówczas albo naje się wstydu wygarniając przy ludziach śmieci z siedzenia pasażera, albo będzie musiała skłamać, że akurat nie wraca w tym samym kierunku. Raz, drugi i piąty – aż w końcu każdy uzna ją za osobę, która nie dość, że nie chce nikogo zabrać to jeszcze nie chce się do tego przyznać.

– Nasza bohaterka może po prostu posprzątać, a wówczas będzie miała: czyste auto, rozrywkę podczas podróży i może jeszcze ktoś dorzuci jej się na paliwo ? 

MYŚL NATALIA ! CO BĘDZIE LEPSZE DLA PRZYSZŁEJ CIEBIE ? 

Proste? Proste. Tak więc już dziś warto pomyśleć o sobie w przyszłości. Bo przecież chyba nikt nie lubi się niepotrzebnie denerwować. A nasze przyszłe nerwy można uspokoić już dziś.

Naturalnie można też zostawić problem na później (jak zwykle) – zawsze może go rozwiązać przyszły Ja. Nie zazdroszczę przyszłemu Ja :(

A teraz zakończcie czytanie, udostępnijcie ten wpis na facebooku

(niech inni też dowiedzą się, że to nie lenistwo, tylko choroba;))

i weźcie się za walkę ze swoją prokrastynacją. Nie jutro, nie od poniedziałku. TERAZ. 

PS: chociaż myślałem, że jestem na to zbyt leniwy - oto źródła:
http://online.wsj.com/news/articles/SB10001424052702303933104579306664120892036
http://pl.wikipedia.org/wiki/Prokrastynacja

 

Może Ci się również spodoba

2 komentarze

  1. szyba pisze:

    Od jakiegoś czasu myślę, że mam ten problem, do typowego schematu myślowego dochodzą niestety stany lękowe uniemożliwiające wykonanie zadania. Ale i tak wolę to, niż zabranie się do roboty :/

  1. 14 marca, 2014

    […] – mamy dwie trzecie. Pozostała część to walka z samym sobą. Pamiętacie, jak pisałem o prokrastynacji? Jestem najlepszym przykładem osoby, która cierpi na tą przypadłość. Uwielbiam przekładać […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: