loader image

42 Półmaraton Szczecin – relacja reaktywacja

Gdyby ktoś mnie zapytał, czy trudniej jest wrócić do biegania czy do pisania, powiem… Co? Nikt mnie nie pytał? Trudno, i tak powiem! Przy okazji wykorzystam sytuację, bo ostatnio miałem szansę wrócić na biegowe tory a to wszystko w ramach imprezy, na którą zapisałem...

Urwany film – czyli wczoraj PODOBNO była sobota

Ach, niedziela. Jedni przeznaczają ten dzień na błogi relaks. Inni na odwiedziny u znajomych i rodzinne obiadki (rosół musi wjechać na stół). Jeszcze inni (na przykład ja) siedzą i denerwują się, że już jutro poniedziałek (to ma nawet swoją amerykańską nazwę, tzw....

Książki pandemiczne – czyli Kulturalny Typ z wirusem w tle

2020 to był rok, prawda? Znacie to powiedzenie: Kiedyś będą pisali o tym w książkach? No właśnie, ja już od pewnego czasu zastanawiam się, kiedy pojawią się pierwsze książki z koronawirusem w tle. Wiem, że proces twórczy musi trwać (wystarczy zobaczyć ile zajmuje mi...

143. Podejrzane Polskie Morze

Jest na mapie Polski miejsce wyjątkowe. Niby nikt go nie lubi, ale gdy tylko choć trochę przygrzeje Słońce - wszyscy tam jadą.  Podobno jedzie się tam z oszczędności, ale pobyt uderza po kieszeni gorzej niż zagraniczny wyjazd. Słyszałem też, że jeździ się tam latem,...

303. Deszcz pada, liście opadają a ci biegają – Szczeciński Kalendarz Biegowy na Listopad 2016

Skoro wszystkie znicze już wystawione i długi weekend (pierwszy w tym miesiącu) już za nami to czas chyba, aby trochę się rozruszać, prawda? Dlatego, bez długich wstępów mam dziś dla Was.. Szczeciński Kalendarz Biegowy na Listopad 2016 W tym kalendarzu nowość - od...

195. A w dupie z tymi podsumowaniami! / horoskop na 2015

Witajcie moi drodzy. To ja, Wasz fitness wróżek Jacek. Jako, że ustawienie kart tarota wskazało mi, że nieuchronnie zbliża się koniec roku (dobra, tak naprawdę to sprawdziłem na telefonie) to moje trzecie oko (to ukryte na czole, nie w dupie głuptasy) podpowiada mi,...

279. Szczeciński Kalendarz Biegowy na gorący maj 2016

Przez jakiś czas zarówno na blogu jak i w mojej biegowej "karierze" zapanowała lekka posucha, spowodowana tym, że byłem delikatnie mówiąc zagoniony. Szczęśliwie, długi weekend sprawia, że powoli wracam do żywych a tym samym do pisania. A jako, że wraz z tymi...

173. Wakacje!

Dzisiejszy wpis będzie równie krótki jak jego tytuł (a więc mega zajebiście krótki). A to dlatego, że nadchodzący tydzień będzie zarówno dla mnie, jak i dla jestesmyfajni.pl tygodniem wakacji! (nareszcie!)  Spodziewajcie się nowego tekstu w czwartek 16 października...