loader image

42 Półmaraton Szczecin – relacja reaktywacja

Gdyby ktoś mnie zapytał, czy trudniej jest wrócić do biegania czy do pisania, powiem… Co? Nikt mnie nie pytał? Trudno, i tak powiem! Przy okazji wykorzystam sytuację, bo ostatnio miałem szansę wrócić na biegowe tory a to wszystko w ramach imprezy, na którą zapisałem...

Urwany film – czyli wczoraj PODOBNO była sobota

Ach, niedziela. Jedni przeznaczają ten dzień na błogi relaks. Inni na odwiedziny u znajomych i rodzinne obiadki (rosół musi wjechać na stół). Jeszcze inni (na przykład ja) siedzą i denerwują się, że już jutro poniedziałek (to ma nawet swoją amerykańską nazwę, tzw....

Książki pandemiczne – czyli Kulturalny Typ z wirusem w tle

2020 to był rok, prawda? Znacie to powiedzenie: Kiedyś będą pisali o tym w książkach? No właśnie, ja już od pewnego czasu zastanawiam się, kiedy pojawią się pierwsze książki z koronawirusem w tle. Wiem, że proces twórczy musi trwać (wystarczy zobaczyć ile zajmuje mi...

103. XXVIII Międzynarodowy Bieg Zaślubin w Kołobrzegu (czyli Biegamy, mokniemy i jestesmyfajni)

Śpię. We śnie dryfuje powoli przez bezkresne bezdroża, słońce ledwo przebija się przez chmury. Widoki klimatyczne, muzyczka gra gdzieś tam w tle.. Mogę tak płynąć godzinami. Gdyby nie fakt, że jest mi tak jakoś zimno. I mokro. I bolą mnie łydki. Ja pierdzielę,...

331. Jak było na Szczecińskim Biegu Noworocznym? I czy ja w końcu zacznę biegać?

Ok, powiedzmy sobie szczerze - rok 2017 to nie był najlepszy czas dla tego bloga. Nie był też zbyt dobry dla mojego biegania. I kondycji. I wagi. Ogólnie, był średni jeśli chodzi o sportowo - blogowe sprawy. NO JUŻ DOBRA, jeśli chodzi o te sprawy, to był do dupy. Co...

114. Dla tych, którzy nie mają czasu.

Dziś będzie szybko, wiem, że niektórzy z was są tak zajęci, że nie mają czasu czytać. Więc do rzeczy. W zeszłym tygodniu miałem urlop. Czasami nawet i mi się to zdarza. Urlop miał kilka następstw - m.in gwałtowne załamania pogody w rejonach gdzie akurat przebywałem...

175. Wakacje to dobry czas na zmiany [na szybko]

Uff jak gorąco - mówiłem jeszcze niecały tydzień temu leząc na plaży na greckiej wyspie Kos. Uff jak zimno - powiedziałem całkiem niedawno wysiadając z samolotu, który przetransportował mnie z tej wyspy z powrotem do Polski. Wygląda więc na to, że polskie mądrości...

324. Poezja z lenistwa powstała [kącik poezji tandetnej]

Gdy zima się powoli zbiera No i wiosenna przychodzi aura To czuję, że coś we mnie wzbiera Siła (tu brak mi rymu, wiem) jakiegoś minotaura! Czuję tak jakby we mnie rosły Mocy nadludzkiej tak pokłady i mógłbym wręcz przenosić góry (Gdybym wziął tylko wstał z kanapy) I...