loader image

42 Półmaraton Szczecin – relacja reaktywacja

Gdyby ktoś mnie zapytał, czy trudniej jest wrócić do biegania czy do pisania, powiem… Co? Nikt mnie nie pytał? Trudno, i tak powiem! Przy okazji wykorzystam sytuację, bo ostatnio miałem szansę wrócić na biegowe tory a to wszystko w ramach imprezy, na którą zapisałem...

Urwany film – czyli wczoraj PODOBNO była sobota

Ach, niedziela. Jedni przeznaczają ten dzień na błogi relaks. Inni na odwiedziny u znajomych i rodzinne obiadki (rosół musi wjechać na stół). Jeszcze inni (na przykład ja) siedzą i denerwują się, że już jutro poniedziałek (to ma nawet swoją amerykańską nazwę, tzw....

Książki pandemiczne – czyli Kulturalny Typ z wirusem w tle

2020 to był rok, prawda? Znacie to powiedzenie: Kiedyś będą pisali o tym w książkach? No właśnie, ja już od pewnego czasu zastanawiam się, kiedy pojawią się pierwsze książki z koronawirusem w tle. Wiem, że proces twórczy musi trwać (wystarczy zobaczyć ile zajmuje mi...

133. To już jest koniec – relacja z 10 Grand Prix Szczecina z RunExpert (biegamy i jesteśmyfajni)

Ten dzień musiał kiedyś nadejść. Mogliście wątpić, można było zapierać się rękoma i nogami - ale to musiało się stać. Nie ma odwrotu. Koniec świata? Nie, to nie to. Donald Tusk dołączył do PiSu? Blisko, ale jednak pudło. To może... Dobra, nie męczcie się już z tym...

324. Poezja z lenistwa powstała [kącik poezji tandetnej]

Gdy zima się powoli zbiera No i wiosenna przychodzi aura To czuję, że coś we mnie wzbiera Siła (tu brak mi rymu, wiem) jakiegoś minotaura! Czuję tak jakby we mnie rosły Mocy nadludzkiej tak pokłady i mógłbym wręcz przenosić góry (Gdybym wziął tylko wstał z kanapy) I...

246. Nic w życiu nie jest na zawsze.. Nic? A… [Nagrania do Biegania vol.3]?

Myśleliście że Nagrania Do Biegania zniknęły jak większość cyklicznych wpisów na blogu? Błąd, jak mógłbym zapomnieć o wrzucaniu co jakiś czas moich ulubionych kawałków, które sprawiają, że nogi same ruszają się do tańca (WTF, przecież ja nie cierpię tańca;)), chciałem...

308. Tortury, cierpienie, ból, ciasto, czyli ŚWIĄTECZNY TERRORYZM [na szybko]

26 grudnia, miejsce bliżej niezidentyfikowane, kamera, akcja! Nie wiem dokładnie gdzie jestem, bo wszystko pamiętam jak przez mgłę. Miejsce wygląda znajomo, ale równie dobrze może być to jedno z tajnych więzień CIA (żartowałem, naturalnie takich więzień nie ma i nie...