loader image

42 Półmaraton Szczecin – relacja reaktywacja

Gdyby ktoś mnie zapytał, czy trudniej jest wrócić do biegania czy do pisania, powiem… Co? Nikt mnie nie pytał? Trudno, i tak powiem! Przy okazji wykorzystam sytuację, bo ostatnio miałem szansę wrócić na biegowe tory a to wszystko w ramach imprezy, na którą zapisałem...

Urwany film – czyli wczoraj PODOBNO była sobota

Ach, niedziela. Jedni przeznaczają ten dzień na błogi relaks. Inni na odwiedziny u znajomych i rodzinne obiadki (rosół musi wjechać na stół). Jeszcze inni (na przykład ja) siedzą i denerwują się, że już jutro poniedziałek (to ma nawet swoją amerykańską nazwę, tzw....

Książki pandemiczne – czyli Kulturalny Typ z wirusem w tle

2020 to był rok, prawda? Znacie to powiedzenie: Kiedyś będą pisali o tym w książkach? No właśnie, ja już od pewnego czasu zastanawiam się, kiedy pojawią się pierwsze książki z koronawirusem w tle. Wiem, że proces twórczy musi trwać (wystarczy zobaczyć ile zajmuje mi...

218. Z czym kojarzy Wam się Poznań? Może z 8 Poznań Półmaratonem? [biegamy i jestesmyfajni]

(Na start małe wprowadzenie muzyczne) Dzień dobry, witam Państwa w kolejnym odcinku FAMILIADY!  Na początku, taki, ekhem, mały dowcip, a więc proszę Państwa, jak dla biegacza nazywa się...

253. Pusto wszędzie, głucho wszędzie, chyba… trzecie Grand Prix Szczecina tutaj będzie

Tym, że wystartuję w Grand Prix Szczecina Maratończyk Team jarałem się już od tygodnia, jakby był to co najmniej jakiś ultra maraton. Nic dziwnego - jak ktoś nie ruszył porządnie dupy od kilku miesięcy, to 5 kilometrów jawi się jako mega wyzwanie! W sobotę na wszelki...

227. Pegasus 32 i Supernova Glide Boost 7 – czyli odgrzewane (choć całkiem smaczne) kotlety od Nike i Adidas

Jeśli uznać za prawdziwe potwierdzenie, że przyroda nie znosi próżni, to handel wręcz jej nienawidzi. Rynek biegowego obuwia nie różni się pod tym względem od innych branż i modele, które sprzedawały się dobrze w 2014 muszą mieć swoich następców. Przyznam, że zawsze z...

298. Mocne pier..uderzenie czyli Nagrania do Biegania vol. 6

Początkowo miałem napisać, że przyszedł wrzesień, zrobiło się szaro, buro i przez to brak energii do życia. Pogoda spłatała mi jednak figla i chwilowo jest cieplej niż latem a słońce świeci tak, że moje okulary słoneczne nakładają okulary słoneczne. Dlatego nie mam...

287. Spóźniony Czerwcowy Szczeciński Kalendarz Biegowy

Na co dzień żaden ze mnie odkrywca, ale coś mi mówi, że jeśli już wrzucać na bloga listę biegów na dany miesiąc, to wypadało by to zrobić, zanim ten miesiąc się skończy. A, że czerwiec jak na razie nie jest dla mnie zbyt łaskawy i stara się mnie wykończyć to jak do...