loader image

42 Półmaraton Szczecin – relacja reaktywacja

Gdyby ktoś mnie zapytał, czy trudniej jest wrócić do biegania czy do pisania, powiem… Co? Nikt mnie nie pytał? Trudno, i tak powiem! Przy okazji wykorzystam sytuację, bo ostatnio miałem szansę wrócić na biegowe tory a to wszystko w ramach imprezy, na którą zapisałem...

Urwany film – czyli wczoraj PODOBNO była sobota

Ach, niedziela. Jedni przeznaczają ten dzień na błogi relaks. Inni na odwiedziny u znajomych i rodzinne obiadki (rosół musi wjechać na stół). Jeszcze inni (na przykład ja) siedzą i denerwują się, że już jutro poniedziałek (to ma nawet swoją amerykańską nazwę, tzw....

Książki pandemiczne – czyli Kulturalny Typ z wirusem w tle

2020 to był rok, prawda? Znacie to powiedzenie: Kiedyś będą pisali o tym w książkach? No właśnie, ja już od pewnego czasu zastanawiam się, kiedy pojawią się pierwsze książki z koronawirusem w tle. Wiem, że proces twórczy musi trwać (wystarczy zobaczyć ile zajmuje mi...

340. Czarny Piątek w NIKE

Nie wiem, czy jesteście zaznajomieni z ideą Czarnego Piątku (z rosyjskiego: Black Friday) ale generalnie sprawa wygląda tak, że idąc za amerykańską tradycją w pierwszy piątek po święcie dziękczynienia (w Polsce znanym jako zwyczajny czwartek, bo kogo obchodzi jakieś...

304. Serialowy Kulturalny Typ vol. 5, czyli jak tracić czas z klasą

Kulturalny typ był ostatnio strasznie zarobiony, tak, że nie miał czasu dosłownie na nic. No dobra, być może wieczorami brał czasami do ręki jakąś książkę, ale zwykle nad nią zasypiał. Zawsze pozostają jednak seriale, które potrafią wciągnąć lepiej niż niejedna...

312. Cztery lata blogowania [na szybko]

Miałem pisać o czymś zupełnie innym, ale ponieważ komputer nigdy nie zapomina (no, chyba, że o tym aby odpisać na ważne służbowe maile, je ukrywa przede mną ta perfidna krzemowo - plastikowa świnia) to wyrzucił mi wczoraj jedno ważne powiadomienie. I tak się od tej...

229. Nowe na blogu – czyli NAGRANIA DO BIEGANIA vol. 1

Jak biegam to z muzyką. Bez niej też się da, ale zdecydowanie bardziej wolę dźwięki ze słuchawek niż ufff puffff klap klap ufff puffff, które serwują mi moje płuca i stopy przesuwające się asfalcie. Ale mam z tą muzyką do biegania jeden problem. Ostatnio odkryłem, że...

204. Czy kosmonauci marzą o szczecińskich biegach? [Szczeciński Kalendarz Biegowy]

Z dziennika komandora Międzynarodowej Stacji Kosmicznej Iwana Iwanowicza. # Dzień 264 Zaczynam być naprawdę zmęczony tą robotą. Dla ludzi tam na ziemi, życie komandora na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej może się wydawać mlekiem i miodem płynące, ale chyba nie...