obżarstwo

274. Obżarstwo tragiczne w skutkach, czyli ciężkie losy żołądka

Ten tekst pojawił się już na blogu już dwa lata temu, ale patrząc na to, jak jest aktualny, myślę, że czas go Wam przypomnieć ALE SIĘ OBŻARŁEM… Ile to razy wypowiedzieliście te magiczne słowa podczas tych kilku dni świąt? Tak, Wielkanoc i Boże narodzenie to zdecydowanie czas, podczas którego większość Polaków zasiada do stołu z…

333. Dlaczego Najlepszy jest najgorszy

Jakiś czas temu wpadła mi w ręce książka, której nigdy w życiu bym nie przeczytał. Nie zrobił bym tego, bo zawsze unikam historii wybitnych sportowców, nie spodziewając się po nich niczego niezwykłego. Szczerze – nie znajduje żadnej przyjemności, motywacji czy natchnienia w tym, że ktoś dał z siebie wszystko, wspinają się na wyżyny ludzkich możliwości…

330. Jak się organizuje trasę biegu i dlaczego jest tak trudno

Zastanawialiście się kiedyś, skąd się bierze trasa imprezy biegowej? Nie chodzi mi o 5 kilometrów po parku, bynajmniej. Mówię o porządnym, wielkomiejskim biegu, takim z blokowaniem ulic, korkami i późniejszymi postami na facebooku wrzucanymi przez niezadowolonych mieszkańców jak to BIEGACZE MIASTO BLOKUJO!!! Odpowiedź wcale nie jest taka oczywista, jak może się wydawać..